wtorek, 8 kwietnia 2014

Migdały i truskawki, tak! Ale nie w tym wydaniu.

Nawilżający żel do mycia twarzy z migdałami i truskawkami, Helfy 


Cena: 17zł

Pojemność: 120g

Od producenta: 



Żel specjalnie skomponowany do codziennej pielęgnacji cery suchej. Dostarcza skórze naturalną porcję witamin, m.in. cennej witaminy E. Łączy funkcję oczyszczania, zapewniając jednocześnie dawkę składników nawilżających. Skóra czerpie z naturalnych, odżywczych właściwości migdałów, truskawek i ogórków. Regularne stosowanie żelu sprawia, że skóra wygląda promiennie, jest miękka w dotyku i elastyczna. Żel nie wysusza i nie ściąga cery.
Migdały - pozwalają zachować odpowiedni poziom nawilżenia skóry, są źródłem witaminy E (witaminy młodości)
Truskawka i ogórek - oczyszczają skórę i są naturalnym źródłem antyoksydantów

Skład: DM water, sodium lauryl ether sulphate, alpha olefin sulfonate, cocodiethanolamide, cetostearyl alcohol, sodium lauroy oat amino acids, acrylates copolymer, cetyl alcohol, xanthan gum, perfum, diazolidinyl urea, methylchloroisothiazolinone and methylisothiazolinone, hydoxyethyl acrylate sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, cucumis sativa (cucumber) lipid extract, fragaria ananassa (strawberry) liquid extract, prunus amygdalus (almond) oil, Cl-45170. 


 

Moja opinia:

Opakowanie: Przeźroczysta tubka. Typowe zamknięcie na klik.




Zapach: Nie przypadł mi do gustu. Jest on zbyt intensywny i mdły.

Konsystencja: Lejąca, nieco wodnista. 



Działanie: Pierwsze wrażenie to zbyt silna woń kosmetyku. Niestety nie przekonałam się do niej do teraz. Żel dobrze się pieni już w niewielkiej ilości wody. Z oczyszczeniem twarzy radzi sobie średnio. Znacznie lepiej wygląda sprawa z nawilżeniem. Po użyciu tego żelu wyraźnie można odczuć, że skóra jest nawilżona. Jednak nie jest to najważniejsza cecha jakiej oczekuję od kosmetyku do mycia twarzy. Właściwości nawilżających, regenerujących poszukuję w kremie, nie żelu. Plus za dobrą wydajność, brak podrażnień i efektu ściągnięcia skóry. Jednak nie są to atuty, które przekonałyby mnie do ponownego kupna tego żelu.

Ogólna ocena: 3/5 


 
Kosmetyk otrzymałam od firmy Helfy na spotkaniu kujawsko-pomorskich blogerek w Bydgoszczy. Otrzymanie produktu za darmo nie wpłynęło na moją opinię.


Pozdrawiam, A.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Mój zmywacz number one ;)

Po ostatnim niewypale od Eveline ( recenzja ) postanowiłam zainwestować troszkę więcej w zmywacz i nie zawiodłam się ;) 

Aceton Free Polish Remover (Bezacetonowy zmywacz do sztucznych i wrażliwych paznokci z keratyną),Sally Hansen


Cena: ok. 20zł

Pojemność: 200 ml

Od producenta: 



Prowitaminy głęboko penetrują paznokcie poprawiając ich budowę. Dzięki zawartości prowitaminy B5, witaminy E oraz rumiankowego ekstraktu szybko usuwa kolorowy lakier pozostawiając paznokcie mocniejsze i zdrowsze.

Skład: 




Moja opinia:

Opakowanie: Duża, zakręcana butelka. Niestety nie ma dozownika, a wielką dziurę. Jednak po czasie można się przyzwyczaić ;) 





Zapach: Przeważa specyficzna woń octu. Jednak nie jest to nazbyt męczące, a przede wszystkim nie jest długotrwałe ;)

Działanie: Na początku było kilka nieporadnych podejść do dozowania. Nieco się rozlało, przelało. Jednak po czasie nauczyłam się jak współpracować z tą butelką ;) Zmywacz nie posiada acetonu, obecnie jest to dla mnie warunek konieczny. Przez to nie przesusza płytki paznokcia, ani skórek. Jest to bardzo wydajny kosmetyk. Dla dokładnego zmycia lakieru potrzeba 2-3 płatków. Wiadomo dla ciemniejszych kolorów zawsze ten dodatkowych wacik trzeba liczyć ;) Lakier nie migruje po palcach podczas zmywania. Zapach piękny nie jest, ale wiadomo w tym przypadku to nie konieczność ;) Na całe szczęście szybko się ulatnia w przeciwieństwie do poprzednika, którego „zapach” pozostawał na długo w łazience. Zmywacz nie należy do najtańszych w kategorii tego typu kosmetyków. Jednak całkowicie wart jest swojej ceny. Jego zalety mówią same za siebie: służy moim paznokciom, jest wydajny, nie zawiera acetonu (!), polubiła go też moja Mama ;) Zagości w mojej łazience na dłużej, bo stał się moim ulubieńcem wśród zmywaczy.


Ogólna ocena: 5/5 



* * *

Na początku tygodnia otrzymałyśmy miłą przesyłkę od firmy Love me green. Była w niej Maseczka Nawilżająca do Twarzy
Jest to nowość tej marki, dlatego tym bardziej jesteśmy ciekawe jej działania ;) 



Pozdrawiam, A.

sobota, 5 kwietnia 2014

Przyszła wiosna a z nią nuta orzeźwienia! :)

Żel pod prysznic Grejpfrut z Florydy, 
Yves Rocher 

 
Cena: 8,90zł


Pojemność: 200ml


Od producenta:


Poczuj egzotykę ogrodów świata i daj się porwać ożywczemu aromatowi tryskającego słońcem Grejpfruta z Florydy. Żel pod prysznic Grejpfrut z Florydy zapewni Ci orzeźwienie, naładuje energią i pozytywnie nastawi na cały dzień, dzięki ożywczej nucie skórki połączonej z kwaskowatym aromatem miąższu. Formuła wzbogacona w łagodzący i nawilżający żel z Aloesu bio, zmienia się w gęstą pianę i delikatnie myje skórę. Żel o neutralnym dla skóry pH pomaga zachować jej równowagę i piękny wygląd.

Działanie
· delikatnie myje skórę
· nawilża
· pozostawia na skórze orzeźwiająco-energetyzujący zapach grejpfruta
Składniki
Składniki roślinne: wyciąg z grejpfruta, gliceryna roślinna, baza myjąca pochodzenia roślinnego.
Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
Bez parabenów.

Sposób użycia
Żel pod prysznic stosuj 2 razy dziennie do mycia ciała pod prysznicem. Na zakończenie dokładnie opłucz skórę wodą.

Skład: 




Moja ocena: 

Opakowanie: Fajna, bardziej kwadratowa buteleczka z porządnym zamknięciem na klik, dzięki czemu nie ma mowy by żel wylał się podczas transportu. 
Mój żel kupiłam dawno, więc jeszcze ma starą szatę graficzną. 




Tak oto prezentuje się nowa: 
( http://www.yves-rocher.pl/public/uimg/product_catalog_425x450/zel_pod_prysznic_grejpfrut_z_florydy_03413.jpg )

Zapach: Bardzo spodobał mi się ten zapach! Czuć prawdziwy orzeźwiający grejpfrut :) Idealny aromat na pobudzenie po szarej zimie ;) 
Ja jestem na duże TAK :D 

Konsystencja: Typowa dla żelu, może odrobinę bardziej lejąca, ale nie przecieka przez palce.



Działanie: Co tu dużo mówić, żele z serii Jardnis du Monde podobają mi się chyba najbardziej ze wszystkich kosmetyków, które spotkać można w Yves Rocher, dlaczego? To chyba przez ten ogrom wersji zapachowych, z których większość bardzo mi się podoba. Mimo to nie miałam ich dużo, ponieważ rynek żeli pod prysznic jest tak bogaty, że nie warto się chyba ograniczać do jednej firmy ;) Niemniej zawsze w zapasie mam 1 buteleczkę żelu o zapachu jakiego jeszcze nie miałam ;) Czasem czytam opinie, że te kosmetyki są mało wydajne... U mnie jednak jest zupełnie inaczej. Już niewielka ilość sprawia, że gąbka jest pokryta pianą, a co za tym idzie żele starczają mi na całkiem długo. Nie wysuszają mojej skóry, nie podrażniają, jednak również jej dodatkowo nie nawilżają. Grejpfrut jak dla mnie pachnie ślicznie, bardzo rozbudza moją wyobraźnię- widzę już gorącą, piaszczystą plażę, palmy, morze i marzę o wakacjach ;) Kąpiele przy takim aromacie, z pewnością należą do moich ulubionych :) 
Mimo, iż żele nie są nadzwyczajne, nie działają na skórę w dodatkowy sposób, ja z pewnością będę do nich chętnie wracać, bo te zapachy skradły moje serce! Jeśli ktoś nie miał, proponuję wypróbować. Żele mimo iż oznaczone są zielonych punktem, na które nie obowiązują większe promocje, to często konkretne zapachy można kupić odrobinę taniej, albo też w akcji 'zestaw 2 żeli' bądź 'zestaw 3 żeli'.   

Ocena ogólna: 5/5 

Znacie serię Jardnis du Monde? Lubicie? 


Pozdrawiam, Paulina :)