Ostatnim razem były małe zażalenia, że nie pokazałam efektu na ustach ;P Dziś już się poprawiłam i zapraszam na post z moimi
szminkami ;)
Maybelline Color Sensation Choco Cream 715
Pomadka nude od Rimmela, to od niej zaczęły się moje chciejstwa na tego typu mazidła do ust ;) Taki zwyklaczek na co dzień. Jednak z czasem zaczęło mi przeszkadzać, że w sumie bieli usta. Dlatego póki co poszła w odstawkę, ale kto wie czy to się nie zmieni ;)
Astor, Heidi Color Last VIP 003 Cheeky
Koralowa pomadka to już kolor konkret :D Musiałam się trochę do niej przekonać, ale bardzo fajnie się spisuje.
Rimmel, Moisture Renew nr 360
Collection Deluxe Lipstick Speakeasy 04
Angielska fuksja, fajnie sprawdza się szczególnie na imprezy :P Kolor bardzo polubiłam, mimo tego ze jest taki intensywny. Jednak pomadka ma jeden minus, w nadmiernej ilości przesusza usta :( Co jakiś czas jednak się to przeżyje :D
Yves Rocher, Voile brillante, Arbuz
A jak liczne są Wasze pomadkowe zbiory? Pochwalcie się :D
Pozdrawiam, A.

























