środa, 12 lutego 2014

Moja codzienna pielęgnacja twarzy


Mam cichą nadzieję, że ten post będzie poniekąd wstępem do notki za którą cały czas zabrać się nie mogę. Mianowicie o tym jak wygrałam walką o zdrową skórę. Jednak o tym innym razem, teraz przedstawiam Wam mój codzienny zestaw pielęgnacyjny ;) 



Do oczyszczania twarzy stosuję niezastąpiony żel La Roche-Posay Effaclar. Był pewien okres czasu kiedy używałam innych żeli do twarzy, ale zawsze wracam do tego jedynego :D


Od pewnego czasu zaczęłam używać Łagodzący tonik `Optymalna tolerancja ’z Mixy. Jestem z niego zadowolona, a dokładniejsza recenzja już wkrótce;) 


Z racji zimowej pory kremy do twarzy stosuję zależnie od pogody i aktualnych potrzeb mojej skóry. Ten z Fitomed Mój krem nr 2 jest wybitnie natłuszczający i niezastąpiony w mroźne dni. Natomiast Iwostin, Sensitia krem nawilżający przydaje się teraz, gdy bardziej czuć wiosnę w powietrzu ;) 



Ten duecik ponownie z La Roche-Posay to Żel intensywnie nawilżający pod oczy z linii Hydraphase oraz Duo krem, Effaclar ratujący kiedy wyskoczy jakaś niespodzianka.




Troszkę tego się uzbierało w sumie, ale myślę że jest to takie niezbędne minimum ;)


A jak u Was wygląda pielęgnacja twarzy? Drogeryjne kosmetyki się u Was sprawdzają czy stawiacie już tylko na dermoprodukty?


Pozdrawiam,
Agata

12 komentarzy :

  1. Niestety nie posiadam i nie posiadałam żadnego z kosmetyków, ale kto wie, może coś sobie zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat lubię kosmetyki LP, służą mi i jestem zadowolona z ich działania :)

      Usuń
  2. ciekawią mnie te produkty z Mixy. Muszę kiedyś coś od nich kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też z ciekawości padło na ten tonik :)

      Usuń
  3. LA Roche Posay - nie przepadam za tą firmą. Nic nigdy mnie nei urzekło od nich. Recenzji toniku jestem ciekawa.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki urok kosmetyków pielęgnacyjnych. Jednym służą, innym nie ;) A tonik już wkrótce ;)

      Usuń
  4. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z większością bardzo się polubiłam:)

      Usuń
  5. Widzę że La Roche króluje:) Ciekawe jakby sprawdzily sie te kosmetyki w pielegnacji mojej cery.. bo juz mam dosc tych zaskórników i pryszczy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak wyszło, w sumie niezamierzenie ;) Jeśli masz cerę problematyczną to polecam wypróbować może u Ciebie też się sprawdzą :)

      Usuń