sobota, 14 grudnia 2013

Wino na paznokciach, czyli o moim ulubionym czerwonym lakierze:)

Lakier Essie, Aperitif nr 59 

 
Cena: 
ok. 40zł
 

Od producenta:
 http://www.essie.com/~/media/Images/Essie/Global/Home/Colors/Reds/aperitif/aperitif.png

open your color palette with this appetizing creamy red polish. a sophisticated prelude to a delicious new adventure. rouge on the rocks, with a twist of luscious.




Moja opinia:

Kolor: Soczysta, krwista czerwień :D Jest to nr 59, Aperitif 




Pędzelek:
Jeszcze z klasycznych Essie, a nie tych nowych szerokich cudaków :P 



Działanie: Jako typowa lakieromaniaczka chciałam mieć w swojej kolekcji taką niezawodną, klasyczną czerwień. Nie burgund, nie wiśnie- CZERWIEŃ! :D I tak przypadkiem w w Tkmax w Uk trafiłam na Apertif za jedyne 3,99 £ więc grzechem było nie kupić :P I powiem, że nie żałuje ;) Lakier bezproblemowo, równomiernie nakłada się na płytkę. Po dwóch warstwach uzyskujemy już ładne krycie. Co do schnięcia też jest w miarę szybkie, na moich paznokciach na których lakiery schną wieki ten schnie ekspresem :P Najważniejsza sprawa-trwałość. Ten essiak wytrzymuje mi na pazurkach koła tygodnia bez odprysków! Jedyne co to lekko przetarte końcówki. Czyli fenomen :D Jedyny minus to, że niestety bez bazy odbarwia płytkę :( Jednak przy tylu zaletach można mu wybaczyć ;) Zaczynam pomału rozumieć szaleństwo na Essie, też chce więcej :D 



Ogólna ocena:5-/5 

A tak prezentuje się u mnie po tygodniu właśnie ;) W połączeniu z piaskiem od Lovely nr 1.


A jakie są Wasze ulubione czerwienie? A może nie lubicie tego koloru na paznokciach? ;)
  Pozdrawiam, A.

14 komentarzy :

  1. uwielbiam czerwień na pazurkach =)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię czerwień na stopach:) zwłaszcza mam rozmaite odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stopach też lubię czerwone pazurki ;)

      Usuń
  3. Kochana ja uwielbiam czerwień od Inglota 21 klasyka! :) Twój lakier również jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inglota akurat nie mam w swojej kolekcji, ale musze sie opanować bo pomału lakiery mi się nie mieszą:D

      Usuń
  4. Piękny ten lakier, nie miałam jeszcze ani jednego z essie ale są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coraz bardziej rozumiem ich fenomen :D

      Usuń
  5. Nie widziałam wcześniej tego odcienia nigdzie :)
    Lubię czerwienie, mam ich kilka, nie potrafiłabym wskazać tej ulubionej chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u nas nie są dostępne, nie mam pojecia :)

      Usuń
  6. fajny, uwielbiam krwiste paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń