czwartek, 7 marca 2013

Mleczko...

Silk Charm Demaquillage Milk
(Mleczko do demakijażu twarzy, oczu i dekoltu )



Cena: 25zł 

Pojemność: 100ml 

Od producenta:
Mleczko do demakijażu twarzy, oczu i dekoltu  100 ml
- dokładnie usuwa makijaż, działając kojąco i łagodząco
- poprawia utrzymanie właściwego stopnia nawilżenia skóry, pozostawiając ją pełną blasku, cera odzyskuje energię i nabiera zdrowego kolorytu.
Seria Silk Charm to seria kojąca do skóry dojrzałej z pierwszymi objawami starzenia, a także do cery  suchej i podrażnionej. Działa kojąco i łagodząco.


 Skład:



Moja opinia: 

Na początku chciałam napisać, że niestety od pierwszego użycia kosmetyk mnie podrażnił :( Szczypał niemiłosiernie w policzki, które zostały zaczerwienione jeszcze jakiś czas. Na szczęście ze swojej przezorności zaczęłam od twarzy, nie oczu. Kontaktu tego kosmetyku z moimi oczyma sobie wolę nawet nie wyobrażać, gdyż zapewne byłaby to istna katastrofa. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego w jego opisie jest napisane : „także do cery  suchej i podrażnionej. Działa kojąco i łagodząco”.  Dla mnie po pierwszym użyciu skończyła się przygoda z tym mleczkiem.  Natomiast testów podjęła się moja mama.  

Opakowanie: Jak wszystkie kosmetyki Madame Lambre pięknie się prezentuje. Na myśl przywodzi luksusowe kosmetyki.  Produkt zawiera dozownik co ułatwia jego aplikację.


Zapach: Delikatny, przyjemny.  

Konsystencja: Dosyć gęsta. 



Działanie: Moja mama również zauważyła szczypanie przy stosowaniu. Jednak było ono delikatne, nie podrażniające. Zmywała również makijaż oczu, co nie spowodowało podrażnienia. W kwestii demakijażu sprawuje się przyzwoicie. Dobrze zmywa makijaż przy niedużym zużyciu kosmetyku. Co do jakiś działań nawilżających czy poprawiających koloryt skóry ciężko się nam wypowiedzieć z racji stosowania przez mamę kremów do twarzy. 


Ogólna ocena: 3/5 ( ocena biorąca pod uwagę zarówno moje odczucia jak i mamy) 

 ***

Jakiś czas temu pisałam o kremie pod oczy również otrzymanym od firmy Madame Lambre:klik Miałam wypowiedzieć się po dłuższym czasie stosowania czy pojawiły się jeszcze jakieś efekty. Prócz opisanych wcześniej nic więcej się nie zmieniło, więc ocena pozostaje bez zmian.



Otrzymanie przeze mnie kosmetyku do testów nie wpłynęło na moją opinię.

Kosmetyk otrzymałam w ramach współpracy z firmą Madame Lambre. Więcej kosmetyków znajdziecie na stronie:



Pozdrawiam, Agata

14 komentarzy :

  1. mnie tez by raczej podrażnił bo mam mega wrażliwą, suchą skórę ;/
    Czyli nie za dobrze się sprawdził...

    Zapraszam do nas , Beata ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety dla "wrażliwców" się nie nadaje :(

      Usuń
  2. opakowanie jest zniewalające! Szkoda, że podrażnia. Niestety wiele kosmetyków ML się nie sprawdziło u dziewczyn a szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda,że średnio się sprawdził;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie śliczne, ale efekty niezbyt ciekaw. I to szczypanie u mnie mogłoby być gorzej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że u mnie na jednorazowym incydencie się skończyło :)

      Usuń
  5. To już wiem, że kosmetyk nie dla mnie:/ Ale wygląda pięknie :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne opakowanie jak wszystkie u Madame LAMBRE, wielki plus za pompkę..Ale te szczypanie..brrr..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Madame Lambre zawsze zachwycają wyglądem :)

      Usuń
  7. Skoro szczypie to nie skuszę się :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeśli się jest wrażliwcem to nie ma co ryzykować.

      Usuń