wtorek, 3 września 2013

Fit-wtorki #18


Dziś chciałam poruszyć temat bardziej uniwersalny, który myślę większości z nas nie jest obcy. Są to głównie moje własne przemyślenia. Dlatego możecie się z nimi nie zgadzać i przedstawić swój punkt widzenia

http://internetgeek.pl/wp-content/uploads/2012/09/t_motywacja_696.jpg

MOTYWACJA


Momentami przychodzą dni w których myślimy sobie- „nic mi się nie chce”. Wstać z łóżka, uczyć się, pójść na siłownię, posprzątać etc. Najlepiej leżelibyśmy wtedy cały dzień brzuchem do góry i spędzili go na słodkim lenistwie. 

Określenie przyczyny
Może warto byłoby przemyśleć sprawę i zastanowić się z czego to wynika. W takich przypadkach dobrze sprawdza się zapisywanie wszystkiego na kartkach, gdyż po przemyśleniach można spojrzeć na całe zestawienie i znaleźć źródło problemu.

Wyznaczenie celu
Kiedy już wiemy co nam przeszkadza trzeba zastanowić się – „co my w ogóle chcemy osiągnąć?” Nie ma co za dużo zrzucać na siebie na początku, bo po krótkim czasie zwyczajnie się zniechęcimy. Ważne jest też, żeby precyzyjnie określić cel, najlepiej z jakąś konkretną datą. 



Plan działania
Uważam, że dobrym pomysłem jest założenie sobie dziennika/notatnika/kalendarza jak kto tam woli w którym określilibyśmy sobie plan dnia. Wtedy wiadomo- tego dnia idę na basen, na siłowni a tu mam spotkanie z przyjaciółką. Nie każdemu może takie coś odpowiadać, ale myślę że w moim przypadku będzie to konieczne :P 


http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/953222.jpg

Koniec z „syndromem od jutra”
Jak dla mnie jest to najgorsze co może być. Określenie- „od jutra”. To tak samo jak powiedzieć nigdy. Bo to jutro może być faktycznie nazajutrz, a może być za rok czy lat 10. Trzeba określić sobie konkretny dzień albo po prostu zrobić to od zaraz.


http://img.youtube.com/vi/h2Puu5yq1-Y/0.jpg

Ciągła motywacja i nagradzanie siebie
Warto sobie dostarczać najlepiej codzienną dawkę motywacji. Nawet taką składającą się na przejrzenie kilku stron z pozytywnymi cytatami, obrazkami- nie brakuje tego w Internecie:) Do tego dawka ulubionej muzyki i już bardziej chce się działać. Trzeba również pamiętać o tym, żeby nagradzać siebie. Oczywiście nie chodzi tu o wyłącznie sprawy materialne. Wszystko co sprawia nam radość :) Czy będzie to lizak, nowa sukienka czy strój do biegania czy wyjście na koncert to już od nas zależy. Jednak jest to również ważna część wypełniania planu:) 

http://cdn.mdjunction.com/components/com_joomlaboard/uploaded/images/well_done_congratulations_card_679_p_ekm_500x500_ekm_.jpg

Zapisuj rezultaty
Znacznie łatwiej będzie nam zauważyć czy przybliżamy się do sukcesu, gdy będziemy to spisywać :) 


http://edurada.pl/assets/Uploads/_resampled/croppedimage660240-plan-dzia.jpg

I pamiętaj, nie poddawaj się! :)
Wiem, że niekiedy nie jest to łatwe. Nie jestem jakimś chodzącym optymistą, także sprawa też mi nie obca ;) Jednak trzeba pamiętać jak nie tym razem to kolejnym nam się uda. 

http://blog.magdalenawoch.pl/files/2012/07/1263754271_by_navysilan_500.jpg

Trochę się rozpisałam. Tym co przeczytali wszystko gratuluję i dziękuję ;* Sama mam zamiar wprowadzić to w życie, żeby osiągać cele tak jakbym tego chciała :)

http://img.szafa.pl/forum/1/foto_cache/9af/fe0/f8f/f26/f05/3f5/5f8/8d4/fab/7a1/38_500x640.jpg
 
Chętnie poznałabym Wasze sposoby na zmotywowanie się :) Macie z tym problemy czy raczej nie?Zapraszam do komentowania i dyskusji :)

Pozdrawiam, A.

11 komentarzy :

  1. Ja z jednej strony mam ogromny problem ze zmotywowaniem się do czegokolwiek i zawsze odkładam na jutro, a z drugiej na ten ostateczny termin się ze wszystkim zawsze wyrobię, nawet jeśli muszę zarwać noc, żeby coś dokończyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki - fit wtorki - super sprawa, będę śledzić z ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypomniałaś mi właśnie, że dziś miałam zacząć pewne wyzwanie ćwiczeniowe. I nie, nie zacznę od jutra, a od dziś ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze tak mówię, ale na dłuższy okres nie mogę i znowu odkładam na jutro :P A tę ostatnią myśl miałam na tapecie przez rok, w sumie nic nie dawała.. Chyba już mam taki nie motywujący charakter :D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny post przydadzą mi się te rady ech:) nie poddawać się ! to sobie od dziś będę mówić :) a najlepiej napisać na kartce i powiesić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przylepianie karteczek to fajny pomysł :)

      Usuń
  6. Ja mam okropny problem z motywowaniem samej siebie ;x za to perfekcyjnie motywuje innych oO

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń