sobota, 4 lipca 2015

Nowość od AA balsam z olejami :)

AA Oil Essence Multi balsam do pielęgnacji ciała Lotus

 

 

Cena: ok.13zł

Pojemność: 250ml 

Od producenta:
Kremowy balsam łączy w sobie kompleksową pielęgnację z pięknym, zmysłowym zapachem. Jego bogata receptura  opiera się na zastosowaniu cennych olejków - arganowego i marula, nadających skórze doskonałe nawilżenie, jędrność i gładkość. Balsam dobrze się wchłania, otulając ciało tajemniczym zapachem kwiatu lotosu.
Seria „oil essence” to pielęgnacja przyjazna skórze:
  • olejki wysoce biozgodne z ludzką skórą
  • hipoalergiczne kompozycje zapachowe
  • substancje kojące i łagodzące
Składniki
olejek marula – pochodzący z pestek owoców południowoafrykańskiego drzewa długowieczności, silnie nawilża i regeneruje, wygładzając skórę
olejek arganowy – odżywia i poprawia elastyczność skóry, reguluje poziom nawilżenia
dermo comfort system 24h– zapewnia uczucie długotrwałego nawilżenia



Skład: Aqua, Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Bellis Perennis Extract, Glycine Soja Oil, Rosa Centifolia Extract, Maltose, Sodium PCA, Jasminum Officinale Extract, Fructose, Urea, Trehalose, Sodium Hyaluronate, Glucose, Xanthan Gum, Allantoin, Dimethicone, Pentylene Glycol, Cera Microcristallina, Sodium Lactate, Sodium Benzoate, Decylene Glycol, Potassium Sorbate, Trideceth-6, Acrylamide/Sodium Acrylate Copolymer, 1,2-Hexanediol, Phenoxyethanol, Citric Acid, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Parfum.

Moja opinia: 

Opakowanie: Balsam zamknięty jest w plastikowej, solidnie wykonanej butelce. Bardzo podobają mi się tłoczenia u dołu butelki. Sama naklejka się nie zdziera i wygląda całkiem ładnie. Niestety jest jeden minus- butelka wykonana jest z grubego plastiku i dość ciężko wydobywa się balsam (szczególnie przy końcu). Ułatwiłam sobie sprawę stawiając go "do góry" nogami, jednak wygodniej byłoby gdyby tworzywo było bardziej miękkie ;) 



Zapach: Delikatny i przyjemny. Fajne jest to, że nie gryzie się z innymi używanymi kosmetykami np. aromatycznym żelem pod prysznic. Pachnie lekko i kwiatowo :) 

Konsystencja: Typowa dla balsamu :) Łatwo się rozprowadza oraz szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej, lepiej warstwy. 



Działanie: Moja wersja przeznaczona jest do skóry normalnej i taką też posiadam. Dobrze nawilża, ale jeśli posiadacie suchą skórę to może się u Was nie sprawdzić. Po opalaniu moja skóra była przesuszona i musiałam się wspierać olejkami, bo balsam był za słaby, także przy małych wymaganiach jest ok ;) Podoba mi się to, że balsam szybko się wchłania i ma delikatny a nie mdląco-duszący kwiatowy zapach. Nie wiem ile olejków zostało dodanych do balsamu, ale nie zauważyłam różnicy podczas używania tego balsamu a innego pozbawionego olejków, także nie liczcie na efekt "wow". Jest to produkt dobry, ale niczym się nie wyróżniający na tle całej gamy drogeryjnych kosmetyków tego typu, a szkoda, bowiem liczyłam na jakąś moc olejów ;) 

Ocena ogólna: 4-/5


Produkt otrzymałam w ramach współpracy z firmą Oceanic.
Nie wpłynęło to na moją opinię.


Pozdrawiam, Paulina :)   

18 komentarzy :

  1. parafina mnie nie razi a olejki fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zwracam na nią większej uwagi ;p

      Usuń
  2. Nie znoszę jak kosmetyki są w takich twardych plastikowych butelkach, ale marce AA można chyba wszystko wybaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie opakowania są trochę uporczywe przy codziennym używaniu ;/

      Usuń
  3. w sumie to nie uzywam kosmetyków od AA może to czas zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię firmę AA, ten produkt zapowiada się dość ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie kwiatowe, delikatne zapachy to polecam wypróbować :)

      Usuń
  5. parafina na początku składu, ale zapach cudny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi parafina krzywdy na szczęście nie robi. Zapach również bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  6. Nie miałam. Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może skuszę się na inny zapach za jakiś czas ;)

      Usuń
  7. Miałam w tamtym roku jeden balsam z AA i szalenie denerwowała mnie jego butelka, ten gruby plastik. Tyle kosmetyku w środku, a nie dało się go wyciągnąć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jest z tą butelką, ale stawiając do góry nogami na szczęście mało produktu zostaje w środku

      Usuń
  8. U mnie by się nie sprawdził, lubię mocne nawilżenie skóry ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wersja do skóry suchej może ona by była dla Ciebie lepsza ciężko tak stwierdzić ;)

      Usuń