niedziela, 23 marca 2014

Maść witaminowa- czy warto?

Maść witaminowa, GorVita


Cena: ok.13zł

Pojemność: 50ml

Od producenta: MAŚĆ WITAMINOWA A,E,F łagodzi podrażnienia związane z oparzeniami termicznymi i słonecznymi, odmrożeniami, otarciami i uszkodzeniami naskórka. Działa nawilżająco, regenerująco i przeciwpodrażnieniowo jednocześnie ochraniając skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Skład:  Aqua,Glycerin,Glyceryl Stearate SE,Caprylic/Capric Trigliceride,Cetyl Alkohol, Cetyl Ricinoleate Aloe Vera Extract, Isopropyl Mirystate, Glycine Soja(Soybean Oil,Carthamus Tinctorius(Safflower Oil), Linoleic Acid, Tocopherol,Retinyl Palmitate, Allantoin, Panthenol, DMDM Hydantoin.

Moja opinia: 

Opakowanie: Plastikowa miękka tubka, zamykana na klik. Patrząc na fakt, że to maść dość nietypowe rozwiązanie ;) Maść zawsze kojarzy mi się z typową metalową tubką :P 



Zapach: Brak ;)

Konsystencja: Mimo iż to maść, nie ma typowo tłusto-oleistej konsystencji co mnie niezmiernie ucieszyło. Jest to bardziej treściwy krem z malutkimi ziarenkami. 



Działanie: Postanowiłam używać maści jako kremu do stóp, chcąc zregenerować skórę i ją nawilżyć. Jak w tej roli spisała się maść? Zadziwiająco dobrze! Nie jest to efekt 'wielkie wow', ale skóra stała się przyjemnie gładka :) Nie mam też problemu z jakimiś pękaniem pięt. Skóra widocznie się zregenerowała i jest bardziej miękka :) Co do miejsc bardziej stwardniałych, tutaj potrzeba większych dział typu pumeks, peeling i mocniejsze specyfiki. Mimo wszystko miło używało się tej maści, niestety ma ona tylko 50ml, więc szybko jej ubywa :(

Ocena ogólna: 4/5 

Produkt otrzymałam na spotkaniu kujawsko-pomorskich blogerek od firmy GorVita
Otrzymanie produktu za darmo nie wpłynęło na moją ocenę. 

*** 
W ostatnim czasie nawiązałyśmy nową współpracę z firmą Biosfera


Jeszcze raz bardzo dziękujemy Panu Mateuszowi za możliwość wyboru produktów, które będziemy testować :)

Po wielkiej burzy mózgów zdecydowałyśmy się na:

 - szampon do włosów
- scrub do ciała

- spray do włosów
- tonik 
- maska/scrub do twarzy

Testy już ruszyły, ale póki co zdradzimy Wam tylko, że wszystkie te kosmetyki mają świetne zapachy! :)

Pozdrawiam, Paulina :)

18 komentarzy :

  1. Na maść raczej się nie zdecyduję, bo nie potrzebna mi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio ograniczam chomikowanie kosmetyków i staram się nie kupować aż tak na zapas, ale wiadomo :P

      Usuń
  2. Pomocna, ale póki co nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obecnie mam tyle produktów do stóp, że raczej się nie skuszę, ale znam markę i lubię, więc może w przyszłości zapoznam się z nią nieco bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kupiłam sobie ostatnio ochronną z witaminą A. ale jest tlusta i starsznie się błyszczy więc jedynie na noc sie nadaje i rano do zmycia. ale na noc używam czego innego więc nie wiem jaki efekt daje. moze na lato sie przyda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie ostatnio zastanawiałam się nad zakupem maści właśnie z wit.A, jednak muszę jeszcze trochę o niej poczytać :)

      Usuń
  5. Jej łagodzące właściwości mogłyby się przydać zimą, albo po kuracji kwasami. Ciekawe jakby się spisała w tej roli. Generalnie taki łagodzący produkt przydaje się w każdej kosmetyczce. Ale zracji tego, że zawiera aloes ja po nią nie sięgnę. Jestem na niego uczulona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ja się cieszę, że nie mam takiego problemu.

      Usuń
  6. maści nie miałam
    ale zaciekawił mnie ten szampon, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po takie witaminowe maści sięgam szczególnie w czasie przeziębienia, gdy bardzo cierpi moja skóra na nosie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też to znam, męczący katar i nos nie dość że czerwony to przesuszony, masakra ;/

      Usuń