sobota, 18 stycznia 2014

Amarantus w kąpieli- na tak czy nie?

Nawilżający żel pod prysznic, Botanic amarantus, Tołpa 



Cena: 14,99zł

Pojemność:
200ml

Od producenta:
http://tolpa.pl/623-936-thickbox/nawilzajacy-zel-pod-prysznic.jpg

wyobraź sobie
że istnieje roślina, która ma w sobie tyle energii, że musi się nią dzielić. I wszystko pod jej wpływem staje się aksamitne, dobrze nawilżone i pełne blasku. Cały amarantus. 


http://tolpa.pl/623-937-zoom/nawilzajacy-zel-pod-prysznic.jpg

nasz botaniczny żel pod prysznic ma aksamitną konsystencję i urzekający zapach. Delikatnie oczyszcza ciało. Nawilża i zwiększa elastyczność skóry. Odświeża i przywraca gładkość. Zawiera przyjazne dla skóry środki myjące, dzięki czemu łagodnie się pieni  


Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Cocoamphodiacetate, Cocamide DEA, Laureth-7 Citrate, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Sodium Lactate, Peat Extract, Amaranthus Caudatus Seed Extract, Glycerin, Lactic Acid, Parfum, Styrene/ Acrylates Copolymer, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol.

Moja opinia:
 

Opakowanie: Przyjemna dla oka, biała buteleczka z nadrukami. Napisy i naklejka nie ścierają się pod wpływem działania wody. Plus za dozownik, który przez cały czas użytkowania działał bez zarzutu.
 




Zapach: Ciekawa sprawa, na początku prawie go nie czułam :P Posiada on tak delikatną woń w przeciwieństwie do popularnych, drogeryjnych żeli pod prysznic, że dopiero po kilku użyciach poznałam jak naprawdę pachnie. Jest to zapach naprawdę stonowany, lekko kwiatowy, po czasie się z nim polubiłam ;)
 

Konsystencja: Nieco lejący się żel. 



Działanie: Żele pod prysznic należą do kosmetyków od których nie oczekuję cudów. Jeśli przyzwoicie się pienią na gąbce, oczyszczają-nie wysuszając przy tym, nie podrażniają, przyjemnie pachną i są w miarę wydajne to już jest dobrze. Tak jest i w tym wypadku. Żel trochę mniej intensywnie się pieni niż te drogeryjne, ale nie jest to jakieś bardzo zauważalne. Jest też przy tym stosunkowo wydajny. Co do nawilżenia o którym pisze producent- jest ono zauważalne. Wiadomo to nie balsam, czyli nie ma cudów, ale delikatne nawilżenie jest odczuwalne ;) Jest to dla mnie miła odskocznia od typowych drogeryjnych umilaczy kąpieli, polecam wypróbować jeśli nie miałyście do tej pory do czynienia z żeli z linii dermokosmetycznych.
 



Ogólna ocena: 4/5
 

Produkt otrzymałam na spotkaniu kujawsko-pomorskich blogerek od firmy Tołpa . Otrzymanie produktu do testów za darmo nie wpłynęło na moją opinię. 

http://tolpa.pl/

Pozdrawiam, A.

17 komentarzy :

  1. Jeszcze nie miałam nic z Tołpy, ale kusi mnie ta firma bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zauważyłam, że ostatnio blogsfera dzieli się na tych kochających Tołpę i na tych, tylko ją krytykujacych ;)

      Usuń
  2. Amarantus ostatnio robi furorę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja miałam krem do rąk czarna róża z firmy tołpa , ale u mnie się nie sprawdził , a żel no cóż może kiedyś po niego sięgnę ,bo jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, każdemu co innego :) Żel polecam spróbować, może akurat się spodoba ;]

      Usuń
  4. ja jeszcze nie poznałam żadnego kosmetyku z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiscie polecam, ale na blogsferze dwa obozy zaczynają się tworzyc ;)

      Usuń
  5. Mi tak średnio odpowiada jego zapach, wolę wersję ujędrniającą, bo pięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo subiektywną sprawą ;) Ta wersja ujędrniająca jeszcze czeka na swoją kolej u mnie, Paulina jej już używała ;]

      Usuń
  6. Zapraszam na KONKURS do wygrania zegarek!!

    http://byysylwia.blogspot.com/2014/01/mini-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem jak pachnie amarantus, moze kiedyś się skuszę na ten żel:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego kosmetyku, ale skoro nie wysusza skóry, to może być całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel zdecydowanie nie wysusza, warto się nim zainteresować :)

      Usuń