środa, 23 kwietnia 2014

Suchy olejek?

Arganowy suchy olejek do ciała, Eveline


Cena: ok.24zł

Pojemność: 150ml

Od producenta:
LUXURY OF YOUTH COMPLE X™ bogaty w drogocenne olejki i witaminę E, odmładza, regeneruje i intensywnie nawilża.
Arganowy suchy olejek do ciała przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, również suchej, bardzo suchej i wrażliwej. Nowatorska formuła bogata w  drogocenne olejki działające w synergii z witaminą E głęboko odżywia i regeneruje. Przywraca skórze elastyczność i jedwabistą gładkość. Intensywnie i długotrwale nawilża. Chroni i odbudowuje naturalny płaszcz hydrolipidowy naskórka. Neutralizuje działanie wolnych rodników. Przynosi skórze natychmiastowe  ukojenie.  Nietłusta, lekka konsystencja łatwo się rozprowadza i bardzo szybko wchłania. Przyjemny, delikatny zapach zapewnia wyjątkowe uczucie świeżości i komfortu.
SKŁADNIKI AKTYWNE NAJNOWSZEJ GENERACJI
OLEJEK ARGANOWY bogaty w polifenole, kwasy omega 6 i 9oraz witaminę E poprawia nawilżenie, gładkość oraz elastyczność naskórka. Intensywnie odżywia i regeneruje. Jest prawdziwym „eliksirem młodości”. Przeciwdziała procesom starzenia i poprawia ogólną kondycję skóry.
OLEJEK MAKADAMIA posiada wyjątkowe właściwości regeneracyjne. Głęboko nawilża i odżywia. Przeciwdziała utracie sprężystości i wyraźnie poprawia wygląd skóry. Doskonale zmiękcza i wygładza naskórek. Chroni przed działaniem wolnych rodników.
WITAMINA E, silny antyoksydant, hamuje procesy starzenia się skóry. Nawilża, wygładza i zmiękcza naskórek. Zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych. Poprawia jędrność i elastyczność skóry, dodaje jej witalności i energii.
INNOWACYJNA FORMUŁA!
Eksperci Laboratorium Eveline Cosmetics zainspirowani najnowszymi osiągnięciami współczesnej kosmetologii opracowali innowacyjną formułę „suchego” olejku do ciała. W przeciwieństwie do tradycyjnych olejków, „suchy” olejek do ciała nie pozostawia na skórze tłustej warstwy i natychmiast się wchłania.

Skład:


Moja ocena:

Opakowanie: Olejek zapakowany jest w kartonik, na którym możemy znaleźć wszelkie informacje o produkcie. Sam olejek znajduje się w półprzezroczystej buteleczce, w której widzimy jego zużycie. Niewątpliwie największą jego wadą jest zacinająca się z czasem pompka! Nie jest to raczej efekt przypadkowy, ponieważ wiele dziewczyn wspomina o tym, że z czasem pompka przestaje działać. U mnie niestety nastąpiło to dość szybko, najpierw pompka się lekko zacinała, a teraz wpada do środka i mija sporo czasu zanim 'odskoczy'. Nie da się również pryskać kiedy butelka jest w innym położeniu niż pionowy. Nie będę owijać w bawełnę... pompka jest do niczego i nadaje się do wymiany, bo można sobie tylko ciśnienie podnieść kiedy człowiek tak się męczy. Podczas użytkowania zauważyłam również, że powoli z czasem zaczynają odchodzić naklejki z butelki.





Zapach: Mi on bardzo odpowiada, nie jest drażniący, lecz przyjemny, miły dla nosa. Całkiem długo jest wyczuwalny na skórze :)

Działanie: Czytałam wiele skrajnych opinii na temat tego kosmetyku i powiem Wam jedno, największą i jak dla mnie JEDYNĄ jego wadą jest ta nieszczęsna pompka :( Wszelkie pozostałe aspekty jak najbardziej mi odpowiadają! Szczerze mówiąc często czytam posty, w których dziewczyny polecają oleje do ciała, włosów, paznokci, czy nawet twarzy. Jednak moje wyobrażenie to zaraz myśl, mega tłuste, długo się wchłania, będę się lepić, istna masakra. Kiedy ten suchy olejek wpadł w moje ręce to uznałam to za dobry żart, bo jak olejek ma być suchy? Podchodziłam do niego z rezerwą, ale przekonałam się! Pierwszą rzeczą na którą zwróciłam uwagę był...zapach! Piękny, cudowny, bardzo mi się podoba! Następnie po jego aplikacji i chwili masażu zauważyłam, że skóra go całkiem szybko 'chłonie' i nie ma mowy tu o mega tłustej warstwie :D Po długotrwałym stosowaniu olejku moja skóra jest widocznie bardziej nawilżona a nawet bardziej sprężysta i elastyczna. To pewnie wpływ również tego masowania, jednak ten olejek tylko do tego zachęca :) Polecam go wszystkim tym dziewczynom, które tak samo jak ja nie mogą przełamać się do typowych olei ;) Po cichu liczę na to, że ten kosmetyk to pierwszy krok w stronę przełomu mojej pielęgnacji :) 

Ocena ogólna: 4/5 (błagam o ulepszenie pompki!) 


Produkt otrzymałam na spotkaniu kujawsko-pomorskich blogerek w Bydgoszczy od firmy Eveline. Otrzymanie produktu za darmo nie wpłynęło na moją opinię. 

Pozdrawiam, Paulina :)

20 komentarzy :

  1. ale piękne zdjęcia! uwielbiam takie ;) a olejku nie używałam, ale bardzo lubię różnego rodzaju olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! :* Ja olejków unikałam, ale ten mnie powoli do nich przekonuje :)

      Usuń
  2. Tego olejku jeszcze nie miałam, ale chyba na razie nie jest mi aż tak potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ostatnio też ograniczam swoje zapasy ;)

      Usuń
  3. Ja jeszcze swojego nie otwierałam, ale w sporej ilości recenzji czytałam już, że pompka jest okropna:(

    OdpowiedzUsuń
  4. CHyba w końcu trzeba wypróbować!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona z działania, a działanie jak na moje jest najważniejsze :)

      Usuń
  5. Nie miałam go i nie ciągnie mnie, ponieważ nie przepadam za olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z kosmetykami Eveline mam zle doswiadczenia, ale olejek wydaje sie ok. Jesli producent pomysli o zmianie pompki to czemu nie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zmiana pompki to byłby bardzo dobry pomysł! :)

      Usuń
  7. zapowiada się fajnie, chetnie się mu przyjrze, jak wpadnie mi w łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze, chyba sie na niego skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często bywa na przecenach, warto poczekać ;)

      Usuń
  9. Jest rewelacyjny! Uwielbiam go, ale pompka faktycznie beznadziejna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Tobie także się spodobał! :)

      Usuń