środa, 3 lipca 2013

Brzoskwinka

Róż mineralny- Charisse, Amilie 


Cena: 29 zł (4g) ; 1,9zł (saszetka 0,1g)

Pojemność: 4g

Od producenta:
Charisse
Ciepły, brzoskwiniowo-różowy róż do policzków. Delikatnie podkreśla policzek, dając naturalny, zdrowy, świeży wygląd.
Róż posiada gładką, jedwabistą konsystencję dzięki której aplikacja kosmetyku to czysta przyjemność. Budowany stopień krycia pozwala na uzyskanie dowolnej intensywności koloru. 


http://www.amilie.pl/images/products/780_7f687767.jpg

Skład: 

Mika. Może zawierać: Dwutlenek Tytanu, Tlenki Żelaza, Ultramaryna.

Mika – naturalny minerał. Drobinki miki działają jak małe kryształy, które odbijają i rozpraszają światło, dzięki czemu ukrywają niedoskonałości i sprawiają, że skóra jest promienna i rozjaśniona.

Dwutlenek Tytanu – naturalny minerał. Posiada właściwości antybakteryjne (polecany dla skóry trądzikowej). Jest też naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Znajduje zastosowanie zwłaszcza w kosmetykach dla dzieci lub dla osób o skórze wrażliwej.

Tlenki żelaza, Ultramaryna – pigmenty 




Moja opinia:

Opakowanie: Od pierwszego wejrzenia urzekło mnie swoją prostotą i schludnym wykonaniem ;) 



Sposób dozowania kosmetyku poprzez przekręcenie, kiedy chce się użyć różu jest bardzo praktyczne. Przez to róż się nie rozsypuje i nie robi bałaganu nawet wrzucony do kosmetyczki. 





Kolor: W moim przypadku jest to ciepła brzoskwinka Charisse. Na twarzy nie jest przesadzony, ładnie podkreśla kości policzkowe.


Działanie:
Podobnie jak Paulina w przypadku pudru pierwszy raz miałam do czynienia z różem mineralnym. Początkowo przerażało mnie, że ma sypką konsystencję. Stwierdziłam, że pewnie będzie się osypywał przy aplikacji, robiąc przy tym bałagan wkoło. Jednak bardzo pozytywnie się zaskoczyłam ;) Dzięki pomysłowemu opakowaniu aplikacja jest przyjemna. Nic się nie osypuje i pobieramy tyle różu ile potrzebujemy. Wystarczy niewielka ilość różu, aby podkreślić policzki i uzyskać ładny, naturalny efekt. Trwałość też jest fajna, testowana w warunkach laboratoryjnych (praktyki ;)) po dniu w pracowni róż się ładnie trzyma. Jestem naprawdę bardzo zadowolona z działania tego różu i dzięki niemu już nie obawiam się kosmetyków mineralnych :)

Ogólna ocena: 5/5 




p.s.
Przepraszam za brak zdjęć jak róż prezentuje się na twarzy. Światło mam teraz beznadziejne i zdjęcia nie oddają efektu. Nadrobię to  jak będę prezentować swatche otrzymanych próbek róży :)

Kosmetyk otrzymałam w ramach współpracy z firmą Amilie. Otrzymanie kosmetyku do testów za darmo nie wpłynęło na moją opinię. 

 Jeśli jesteście zainteresowane tym różem lub innymi kosmetykami marki Amilie zapraszam na stronę: 

Pozdrawiam, Agata :D

16 komentarzy :

  1. ja na rózach sie nie znam, ale dumam nad zakupem korektoru Amilie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi korektor z Amilie po głowie chodzi :)

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się kolorek tego różu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne opakowanie, prezentuje się bardzo praktycznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie brzoskiwniowe róże... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy w takim kolorku, ale się z nim wyjątkowo polubiłam

      Usuń
  5. Ja w ogóle nie używam różu.Nie podoba mi się to jak wygląda na twarzy niestety :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń